Jak Kakashi zgodził się żebym poszła z nim byłam naprawdę szczęśliwa
ponieważ czegoś się nauczę na Treningu i nie zawiodę słowa mego
braciszka . Jak dotarliśmy na miejsce Kakashi pokazał mi jak rzucać
kunai i shurikenami wtedy uważnie go obserwowałam a potem sama
spróbowałam.Szybko się uczę wiec załapałam to bardzo szybko i ciągle mi
się udawało .Pewnej chwili jak mi się to znudziło podeszłam do Kakashi
porozmawiać lecz się nie dało ponieważ był zdenerwowany i krzywdził
słowami .Wtedy nie miałam wyjścia i wycieniowałam z buta mój ognisty
miecz i powiedziałam .
-Nawet jak tak się stało nie powinieneś podnosić na mnie głosu-spojrzałam na niego
( Kakashi?)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz