Chłopkach był naprawdę złośliwy i bez serca ponieważ tylko się śmiał za
mój błąd a nic nie wiadomo co by było gdyby mnie nie uratował .Wtedy
jego zachowanie mnie zdenerwowało wiec powiedziałam co myślę o nim.
-śmieszy cię to !....Co by było gdybym połamała się jak piękna porcelana
też by cie to śmieszyło !...jesteś bez serca tylko się śmiejesz a nic
nie rozumiesz ...-powiedziałam tupiąc nogą
-aaaa...-nie wiedział co powiedzieć
-Mowę ci odjęło.... to bardzo dobrze!.... -obróciłam się do niego tyłem mjejąc focha
(Len ?)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz