W końcu wytropiłam Kakashiego Bisuke nie spełnił mojego rozkazu i nie odszedł cały czas był przy mnie wyszłam z krzaków i spojrzałam na niego był inny niż go zapamiętałam spojrzał ma nie i zapytał.
-Czego chcesz?
-Chyba dobrze wierz czego chce.
-Ty się nigdy nie poddasz.
-Nie przyjaciół się nie opuszcza.
-Ja już nie mam przyjaciół warkną.
-Nie muszę być twoją przyjaciółką ważne jest dla mnie,że ty byłeś i będziesz moim przyjacielem i nie odejdę do puki nie wrócisz.
-Nie mam zamiaru wracać.
-Wiem,że twoja nienawiść jest bardzo silna ale proszę cię nie chce by cię zabili Gaara wrócił zemną do wioski dostał drugą szansę więc dla czego ty nie miał byś jej dostać powiedziałam patrząc na niego.
(Kakashi)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz