Trochę zdziwiła mnie reakcja mistrza a mówi się,że to kobieta zmienną jest no nic ważne jest to,że idziemy z mistrzem.
Nasza pierwsza misja jako drużyna byłam bardzo ciekawa jak to będzie
wyglądać już nie mogłam się doczekać wiem,że szliśmy tam tylko po to by
odnaleźć Kakashiego ale i tak się cieszyłam zawsze chciałam poznać świat
a zatrzymywało mnie tu tylko to,że jestem jeszcze trochę za słaba by
poradzić sobie sama.
Spojrzałam na mistrza pytając.
-Kiedy wyruszamy?
(Minato)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz