niedziela, 21 grudnia 2014

Od Itachi'ego CD Manku #61

-Nie dałem rady...- wyszeptałem.- Tylko wszystko pogorszyłem...- zacisnąłem powieki. Nie mogłem uwierzyć, że to wszystko się zdążyło... Że straciłem Sasuke... Po policzku spłynęła mi łza. Coś we mnie pękło... Opadłem bezsilnie głową na jej kolana. Nie chciałem w to wierzyć... Ale to była prawda... Bolesna prawda... Po chwili policzki miałem już mokre. Byłem na siebie zły... Wściekły... Za swoją bezsilność i słabość... Powinienem wtedy zginąć wraz z Klanem... Albo nigdy się nie urodzić... Nie było w moim życiu rzeczy, o której mógłbym otwarcie powiedzieć, że była dobra... Jednoznaczna... Bez drugiego dna... A teraz nie miałem już nic... Straciłem wszystko... Na swoje własne życzenie... Zacząłem to koło, a ona dalej toczy się samo... Własnym rytmem... Już nie jest pod kontrolą... Nigdy nie było... Tylko tak myślałem...

<?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Obserwatorzy