poniedziałek, 15 grudnia 2014

Od Itachi'ego CD Tsuhikii/Manku #16

Uśmiechnąłem się cwaniacko.
-Dobra... Wy dwie na mnie... Wszystkie chwyty dozwolone... Każde jutsu...- zmrużyłem oczy.
-Ej...! To nie w porządku! Masz Sharingan i Tsukuyomi! O Amaretasu to już nawet nie mówię!- żachnęła się Tsuhikii.
-Ale wy jesteście dwie...- odparłem.- A najsłabsze nie jesteście...- posłałem im cwaniacki uśmiech i złożyłem pieczęć przenosząc się za nie. Rozejrzały się zdezorientowne i jak już znalazły mnie wzrokiem powiedziałem:
-To zaczynamy...- aktywowałem Sharingan i wyskoczyłem wysoko w górę. Wylądowałem między nimi i przywołałem kruki, które zaczęły latać naokoło dziewczyn. Odganiały je, ale te zawsze wracały. W końcu odwołałem ptaki i wskoczyłem na pobliskie drzewo kucając na gałęzi.
-Wasz ruch...- spojrzałem na nie z wysoka.

<?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Obserwatorzy