-To było lekko..przewróciłam oczami
-Nie potrzebujesz demona..stwierdził
-Eh czuje w sobie pustkę.Brakuje mi go ale chyba masz rację..lepiej będzie jeżeli ty go będziesz posiadał.
-Cieszę się że pomogłem ci sobie uświadomić że jesteś silna i bez Kuramy.Trochę więcej wiary w siebie!
Usiadłam na ziemi,lekko się do niego uśmiechając.Miał rację we wszystkim jak narazie.Wpatrywałam się w swoje kunai a on na mnie.
-Minato?A tak właściwie to co miałeś na myśli z tą dobrą zabawą?spojrzałam na niego szarymi oczami
(Minato?)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz