Szłam przez wioske zamyslona wpadłąm na jakiegos chłopaka. Tsuhikii przy mnie nie było.
Wtedy złapał mnie za szyje przybił do płotu po czym puscił.
Ruszył dalej, w jego oczach był gniew .. kogoś mi przypominał jednak.
Wstałam i podbiegłam do niego
-Dlaczego mnie zatakowałeś
-To nie był atak po co na mnie wpadłas ..
Milczałam po czym szepnęłam
-To był wypadek ..
<Gaara>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz