sobota, 13 grudnia 2014

Od Sakury Do Tsuhikii/Manku # 68

Rano wstałam po czym czym wyszłam cicho z pokoju poszłam do łazienki się ogarnąć.
Po czym do Kuchni jesc śniadanie potem mijałam Itachi'ego
-Nie waz sie budzic Sasuke .. -usmiechnęłam się przyjaźnie
-A moge wychodzic z domu ?
-Na 2 godz max  .. siedzenie w domu tez nie jest zdrowe .. -powiedziałam.
-Dzięki .. powodzenia
-Nie dzięki

***************

Wybiła równa siódma rano wszystkie trzy stałyśmy na polu treningowym .
-Będe miała dodatkowa robote w leczeniu was .. -mruknęłam
-Jesteś pewna siebie Sakura .. -powiedziała Tsuhikii
Wzruszyłam ramionami
-To zaczynamy -powiedziała Manku ..
-Dwie na jedną naciągnęłam rękawiczki ..
-Najpierw ze mna -pwoiedziała Tsuhikarii
-Nie dlaczego z tobą ..
Zaczęły się kłócić dałam im dwie minuty po czym zebrałam czakrę i uderzyłam w ziemie















Odskoczyły oczy im wyszły .. po czym obie zatakowały przy uzyciu Shurikenow
Zrobiłam uniki .. uśmiechając się
Obydwie ruszyły na mnie z Tajutsu .. najgorsze było unikanie
kilka razy oberwałam .. jednak wstawałam po chwili sie wkurzyłam wjechałam w Tasuhikii z kopa .. ona mnie bardziej irytowała po czym ruszyłam z pięsciami na Manku ..














Oberwała po czym przekoziołkowała i wstała ..

<Tsuhikii/Manku>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Obserwatorzy