poniedziałek, 15 grudnia 2014

Od Sasuke Cd Sakura # 238

Spojrzałem na nią. Jej oczy utkwione były we mnie z nadzieją... Zamknąłem oczy i odetchnąłem głęboko. Kiedy je otworzyłem objąłem ją i delikatnie przytuliłem, jakby była z porcelany. -Damy radę...- powiedziałem i ją pocałowałem. Następnie cofnąłem się lekko i drżącą ręką dotknąłem jej brzucha. Miałem stresa... W końcu byliśmy jeszcze oboje dzieciakami w sumie... Szesnastka to jeszcze nie dorosłość... Położyłem drżącą dłoń na jej brzuchu. Wyczułem chakrę dziecka... Była jak moja... Czarno-granatowa.... Bardzo silna... Ale była w niej również delikatność chakry Sakury... I ten spokój...
 
 <?>
 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Obserwatorzy