wtorek, 16 grudnia 2014

Od Sasuke CD Sakura #244

Uśmiechnąłem się. Nie mówiłem jeszcze bratu o swoim planie. Chyba to dobrze... Od wczoraj nie odzywał się do mnie i tylko milczał w zamyśleniu... Spojrzałem na niego ukradkiem. Cisza. Taka niezręczna cisza... Wziąłem w rękę jabłko i pocałowałem Sakurę.
-Idę. Czas goni.- powiedziałem i narzuciłem płaszcz.
-Kiedy będziesz z powrotem?- spytała Sakura.
-Późno... Pewnie już w nocy...- odparłem i się skrzywiłem.- No nic.. Pa...- dodałem i poszedłem do gabinetu...

*****************************************

Do domu wróciłem, tak jak przewidywałem, po pierwszej... Wszedłem po cichu do sypialni i przebrałem się... Sakura leżała z zamkniętymi oczami. Chyba już spała...

<Sakura?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Obserwatorzy