Po treningu z Sakurą i rozmowie z nia dotarło do na sze to co robimy nie ma sensu.
W Akatsiuki nasze uczuicia szły na drugi plan i zanikały po czasie.
Teraz jest trochę inaczej jednak wtedy było znacznie lepiej
Wbiłyśmy do domu Sasury Sasuke i Itachi'ego
Morze trochę to chamskie i nachalne ale zawsze nas zbywają i to było irytujace
Tym razem wbiłyśmy mu do pokoju
westchnął .. po czym Sasuke wyszedł i zostawił nasza trójke
-Nie zajmiemy Ci dużo czasu .. -pwoiedziała Manku
-Serio ?
-Tak w sumie to tylko jedno zdanie -powiedziałam
-Słucham
-Itrachi przepraszamy ze nie dawałyśmy Ci żyć ale od dzisiaj sie to zmieni -pwoiedziałysmy
-poatrzył na nas pytajaco
-Hmm ?
-Chodzi o to ze .. Sakura pokaząła nam jakie to wszystko idiotyczne ..
z reszta sam zobaczysz .. nie mamy zamiaru Cię nekac odwiedzinami ..
-powiedziałyśmy po czym wyszłyśmy z jego pokoju ..
<Itachi>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz