-Masz racje nie wiem nic o twoim bólu i nie wiem jak to jest mieć
rodziców ty przynajmniej wiesz jak kto jest mieć ojca ja nic nie wiem o
życiu w rodzinie i nigdy nie będę wiedziała może przestaniesz się użalać
nad sobą i weźmiesz się w garść.
-Nic nie wiesz o tym co teraz czuje.
-Tak ja nic nie wiem nie ma sensu z tobą teraz rozmawiać powiedziałam
odwracając się i odchodząc byłam zła na niego na siebie na wszystko
chciałam mu pomóc a jak zwykle to ja zostałam tą najgorszą szybko
pobiegłam do domu chciałam zaszyć się w pokoju i odpocząć od tych
problemów weszłam do domu było w nim strasznie cicho co nie było
normalne gdy ciocia w nim była szybko weszłam do kuchni szukając jej.
-Ciociu zawołam ale odpowiedziała mi głucha cisza wyszłam z kuchni i poszłam do salonu przed wejściem do środka zawołałam.
-Halo jest tu ktoś znów brak odpowiedzi nagle poczułam zapach świeżej
krwi weszłam do salonu by zobaczyć z kont ulatnia się ten odór na
początku nic nie widziałam lecz kiedy stanęłam przy oknie zobaczyłam
plamę krwi podeszłam do sofy i zobaczyłam moją ciocię leżała zakrwawiona
z rozprutym brzuchem szybko do niej podbiegłam mówiąc.
-Ciociu obuć się nie zostawiaj mnie tu samej krzyknęłam.
-O jakie to słodkie usłyszałam szybko odwróciłam się w stronę gdzie usłyszałam czyiś głos stał tam jakiś ninja.
-Kim jesteś.
-Ta informacja nie jest ci potrzebna.
-Czego chcesz.
-Ciebie.
-Mnie.
-Tak.
-Po co ci ja.
-Masz w sobie bardzo potężnego demona chce go mieć.
-Fajnie ale ja ci na pewno w tym nie pomogę.
-Musisz zemną iść powiedział.
-Chyba śnisz zabiłeś mi jedyną osobę którą kochałam i jeszcze chcesz bym z tobą poszła.
-Jeśli sama nie pójdziesz to ja i tak cię zabiorę.
-Nigdy ci się to nie uda.
-Jesteś za młoda by mnie pokonać dla tego już przegrałaś powiedział
łapiąc mnie za rękę po chwili byłam już po za watahą miałam związane
ręce tak bym nie uciekła.
-Szybko poszło powiedział drugi ninja wychodzący z cienie.
-Jest za słaba by walczyć powiedział i popchną mnie bym szła nie miałam
siły się wyrywać i tak nawet jeśli bym im uciekła to co by mi to dało
nic zostałam sama jak palec nie mam nikogo na pewno nawet nikt nie
zauważy,że zniknęłam przynajmniej wiem jak zginę nie będzie to przyjemna
śmieć ale lepsza taka niż życie w samotności.
(Nie wiem kto?)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz