-Jak ci się to udało przecież to było bardzo silne uderzenie.
-Ale było do przewidzenia.
-Do przewidzenia?
-Tak zawsze gdy łączysz się z demonem używasz tej techniki powiedział atakując mnie piaskiem odskoczyłam i próbowałam wykonać inne ataki ale wszystko obronił.
-Dość warknęłam wstając z ziemi.
-Co jest zapytał Gaara.
-Nic powiedziałam i zerwałam połączenie z Juubim.
-Co ty robisz krzykną demon.
-Jak to co walczę bez twojej pomocy.
-Dla czego.
-Jesteś z byt bardzo wyczuwalny.
-Nie zgadzam się nie będę się tu nudzić.
-Przepraszam ale nie masz innego wyboru powiedziałam i zaatakowałam Gaare moją czakrą która wydobyła się z mojej lewej dłoni chłopak jednak znowu się obronił a ja skupiłam więcej mojej czakre i przebiłam jego tarczę w tedy mój klon pojawił się zanim i uderzył go czerwonym Rasenganem.
Gaara oberwał a ja nie wiedziałam dla czego mój Rasengan zmienił kolor skupiłam się tworząc go jeszcze raz i znów zobaczyłam czerwony Rasengan zaskoczona zapytałam..
-Co się z nim stało.
-Mówiłem,że nie mam zamiaru się nudzić.
-To twoja sprawka Juubi.
-Tak.
-Jak to zrobiłeś.
-Normalnie połączyłem moją czakrę z twoją i teraz twój Rasengan ma większe pokłady mojej czakry i dla tego jest dwa razy silniejszy mrukną i znikną.
-Możemy dalej trenować zapytałam wstającego Gaare.
(Gaara)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz