Uśmiechnąłem się szczwanie. Użyłem jednej z moich nowych technik i unieruchomiłem stworzenie. Kakashi uśmiechnął się.
-Zaczynaj...- powiedziałem.
*******************************
Po kwadransie stworzenie było już pod jego kontrolą. Usmiechnęliśmy się do siebie.
-Ładnie... Czyli teraz czas na tego drugiego...- powiedziałem i powolnym spacerem ruszyłem do miejsca gdzie wyczułem jego czakrę.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz