Zostałam sama na polu treningowym nie za bardzo wiedziałam
co teraz mam zrobić usiadłam na ziemi patrząc przed siebie zaczęłam myśleć o tym wszystkim co powiedział mi Jubi widać było, że nienawidzi ludzi sama nie wiedziałam dla czego tak jest nie
mogłam też pytać o wszystko przy pierwszym spotkaniu z nim miałam nadzieję, że
kiedyś się z nim zaprzyjaźnię w końcu jest częścią mnie.
Po jakiś dwóch może trzech godzinach wróciłam do domu nikogo
nie było więc powędrowałam do pokoju położyłam się na łóżku strasznie się
nudząc nagle wpadłam na genialny pomysł wybiegłam z pokoju nie patrząc przed
siebie i przez moją nie uwagę na kogoś wpadłam podniosłam głowę do góry i zobaczyłam
Kakashiego.
-Hej powiedziałam.
-Cześć gdzie się tak spieszysz zapytał.
-Na dach.
-Po co.
-Chcę po oglądać gwiazdy idziesz zemną zapytałam uśmiechając
się.
(Kakashi)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz