To wszystko było bardzo podejrzane sama nie wiedziałam co mam o tym myśleć.
-Nic już nie rozumiem.
-Coś tu jest nie tak.
-Może to są fałszywe papiery.
-Fałszywe.
-No tak może są tu tylko imiona zamienione ale tak na prawdę oni żyją.
-Nie wiem.
-Yh co teraz zrobimy zapytałam znowu czytając te papiery.
(Kakashi)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz