poniedziałek, 15 grudnia 2014

Od Itachi'ego CD Manku/Tsuhikii # 17

Spojrzałem na nie i wyskoczyłem najwyżej jak tylko umiałem i użyłem cienistych klonów. Wytworzyłem ich z pięćdziesiąt i każdego włącznie ze mną, rozłożyłem na kruki. Efekt musiał być zaskakująco dobry, bo dziewczyny patrzyły w niebo na chmarę ptaków jak na demona. Otworzyły usta. Na próżno celowały w ptaki, które błyskawicznie unikały kunai i shurikenów. Zaśmiałem się i użyłem Sharingana. Wyróżniłem Tsuhikii i Manku z pośród klonów i zacząłem kierować ptaki w klony, które znikały w momencie styku z krukami. Zostały same na polu, a ja zmieniony z mymi klonami w kruki unosiłem się nad ich głowami. Ptaki zaczęły kręcić się w kółko i w końcu wszystkie zniknęły, a ja z wielką siłą uderzyłem w ziemię wyzwalając obydwie dziewczyny, po czym obydwie otoczyłem murami z płomieni Amaretasu.
-Chcesz nas pozabijać?!- wrzasnęła jednocześnie.
-Może!- odkrzyknąłem. Spojrzała na mnie ze strachem.- Żartuję! Ale jednak coś z Akatsuki we mnie jest...!- zaśmiałem się.- Jestem ciekawy jak sobie z tym poradzicie!

<?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Obserwatorzy