Pomachałem głową zamykając oczy...
-Uważajcie dzieciaki... To nie są
żarty.... Dziecko to odpowiedzialność... Bardzo wielka... Pamiętam, jak
nosiłem cię na rękach Sasuke... Rodzice zawsze kazali mi na ciebie
uważać, bo dzieci są kruche i łatwo im zrobić krzywdę... Skończyła się
zabawa... Czas dorosnąć...- powiedziałem i zniknąłem...
<?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz