-Oby nie ja nie chjce cierpiec potem ..
-Boisz sie ?
-Nie zaśługuje .. po prostu nie potrafię chronic przyjaciół co dopiero
gdybym miał chronić osobę która bym pokochał.
Milczeliśmy ... było późno Ichime ziewnęła
-Morze pora spać ?
-Czemu sie tak o mnie troszczysz ?-spytałą
-Bo jesteś dla mnie ważna .. -powiedziałem i wzruszyłem ramionami
po chwili zjawił się Bisuke usiadł mi na kolana .. pogłaskałem psa po czym on podszedł do Ichime
i popatrzył na nia .. ta dała mu smakołyk spojrzałem kantem oka .. po czym zamknąłem je i usmiechnąłem się sam do siebi Poczułem jej wzrok na sobie ..
<Ichime? >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz