Jego kpiący uśmiech mnie irytował .. widziałem że Itachi już coś kombinuje.
Olałem to po czym gdy Sasuke zareagował spytałem go
-Czyzby twoje ego wzrosło ?-spytałęm
-Morze .. -usmiechnął się
-Oj bracie coś to wszystko Ci się wymyka -stwierdziłem
Popatrzył na mnie i zmrużył oczy ..
-Twoja niewieści słabnie Kakashi ?
-Nie .. jedyne co mnie dziwi .. to twoje zachowanie .. nagle znikasz a miałeś mi pomóc
-Sam nie dajesz rady ?
-Ehhh .. wyeliminowałem Iwakagure .. zostało mi kilka osób jeszcze .. a brata sie nie zostawia mówie o mnie a nie o nim ... jestem tu dla swoich interesów .. -mruknąłem
<Sasuke/Itachi>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz