Wszystko trwało chwilę .. ułamki sekund .. nagle pojawił się wielki wąż..
Sasuke patrzył na Itachi'ego z góry .. nie mam wyboru trzeba z nim inaczej pogadać
Wyjęłam mój miecz po czym ruszyłam na Sasuke ..wylądowałam obok niego na wężu.
Teraz zaczęła się walka na miecze niczym samurajowie. Po chwili przez jego miesz przepływało Chidori ..
Zacisnęłam zeby .. miałam te sama naturę .. uwalniałam swoje błyskawice ..
Był silny .. po chwili mu się znudziło i odepchnął mnie .. walnęłam o ściane .. wyladowałam na ziemi .. Wstałam i zadusiłam się Sasuke ruszył na mnie nagle zobaczyłam jak Sakura staje przede mną kurczowo trzyma kunai i i blokuje miecz.. Zerwałam się i zaczęłam atakować go Tajutsu .. Sakura po chwili dołaczyła
A Itachi miał na głowę węza Sasuke .. który nieustannie go atakował ..
Po obie zostałyśmy złapane w genjutsu ..
-Kurwa !! -wrzasnęłam .. przedemną pojawaiały sie dziwne obrazy ..
Jednak po chwili nie wiem czemu zostałysmy wypuszczone . gdy mój wzrok się ogarnął .. zobaczyłęm że Itachi walczy z nim
-Sakura nic Ci nie jest ?
-Nie ..
-Zajmijmy sie tym gadem !!
i Ruszyłyśmy na węża .. nie wiem jak ale nawet waż miał Sharigana ..
<Itachi>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz