-Powiedziałem,że w swoim czasie się dowiesz mruknąłem powstrzymując się przed uśmiechem nie chciałem znowu oberwać.
-Ale ja chcę wiedzieć teraz.
-Nie mogę ci powiedzieć.
-Dla czego.
-Bo nie mruknąłem a ona znowu wstała trochę się wystraszyłem więc szybko się odsunąłem.
-Czyżbyś się bał.
-Troszkę.
-Serio.
-Tak trochę mnie przerażasz.
-Dla czego.
-No wierz nie karzy powala mnie jednym uderzeniem w brzuch powiedziałem patrząc na nią.
(Kushina)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz