Z jednej strony mnie rozbawiał a z drugiej doprowadzał do szewskiej pasji.
Puścił mi oczko .. był uroczy jednak mimo wszystko, bywął irytujacy
Usiadł na chwile przy stole podałam mu kolację .. zjedlismy ja wspólnie
-A ty co dzis robiłas ?
-Trening,szpital .. to co zawsze ..
Uśmiechnął się do mnie .. po czym wstał od stołu .. wstałam z anim i poszlismy razem na balkon.
Oparł się o barierkę i patrzył na wioskę. Przytuliłam sie do niego ..
-Słodka jestes ..
-Wiem ..
Zaczął mnie łaskotać ..
-Ty głupku .. -zaśmiałam się
Przez chwile wygłupialismy sie na balkonie a potem to juz szaleństwo po całej wiosce.
Gorzej niz dzieci .. jednak po powrocie do domu padliśmy na łózko ..
Oparłam głowę o niego po czym przymknęłam oczy
<Sasuke>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz