Zamyśliłem się... Chwilę się wahałem.
-Chyba masz słuszność....-
powiedziałem w końcu, ale w głosie miałem nutkę niepewności.- Jeszcze
dzisiaj wyruszę po Kakashi'ego i Ichime i razem obejdziemy wszystkie
pobliskie wioski. Zabieram ze sobą Itachi'ego i Sakurę. Jego ze względu
na znajomość taktyki Akatsuki, a ją ze względu na duże
prawdopodobieństwo pojawienia się starć i co za tym idzie potrzeby
pomocy medycznej. Dacie radę?- spojrzałem Hashiramie w oczy. Skinął
głową.- To jeszcze jedno: niech nikt nie opuści przez ten czas wioski,
ani do niej nie wejdzie. I miej wyjątkowo wyostrzoną ostrożność na te
dwie... Tsuhikii i Manku... Mogą chcieć wyruszyć za nami...-
powiedziałem.
<Hashirama? Itachi? Sakura?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz