niedziela, 14 grudnia 2014

Od Sasuke CD Kakashi #228

Zamknąłem oczy i znów je otworzyłem.
-Dlaczego ja zawsze coś pieprzę....?- westchnąłem.- Chcę chronić innych, a sam o siebie nie umiem zadbać...- mówiłem słabym, cichym głosem.- Nie chodzi o brak mej wiary w was... Chodzi o to, że nawet ze wszystkimi wioskami, jesteśmy bezsilni względem tej bestii... Widziałem jej Kakashi... Jej chakra jest większa niż wszystkich Shinobi razem wziętych... Z taką potęgą w rękach Nagato, nie ma szans nikt... Nie mogłem was narażać... Nie mogłem...- mówiłem.- Wszystko musi pozostać tajemnicą... Inaczej rozpocznie się kolejna wojna... Ale tym razem już ostatnia... Nie będzie innych... Po na świecie nie będzie już nikogo... Ani mnie, ani ciebie, ani Nagato... Bestia się go słucha, ale jak wkręci się w walkę, już nikomu nie będzie podlegać... Wypuszczona na świat, zniszczy wszystko... I wszystkich... Zmiecie jak pył...- dyszałem...

<?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Obserwatorzy