Popatrzyłem na niego nie wiem czemu to mi sie przytrafia.
-Chcesz wiedzieć ?
-Po to pytam
Zaatakowałem Deidarę ale ty go zasłoniłeś.. przebiłem cię
Upadłeś Sakura cię leczyła też jest w szpitalu bo omal nie zginęła ..
Deidary już nie było skurwysyn jebany.
Sasuke popatrzył na mnie..
-Nienawidzisz mnie prawda ?
-Nienawidzę siebie .. -powiedziałem
-Nie oszukuj masz do mnie urazę
-Nienawidzę Akatsuki wolałbym stanąc do walki z nimi wszystkimi niź oddać tam brata czyli ciebie .. nie musiałeś się poświęcać .. i nie wybaczę Ci braku wiary w nas ..
(Sasuke)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz