niedziela, 14 grudnia 2014

Od Sasuke CD Kakashi/Itachi/Sakura/Ichime #215

Podszedłem do Kakashi'ego i pomogłem mu wstać. Podtrzymałem go i spojrzałem na dziewczynę.
-Jestem Sasuke Uchiha, Hokage Wioski Liścia. To jest mój brat, Itachi Uchiha. Akatsuki chce najpierw zagrozić naszej wiosce i zrównać ją z ziemią, a później pozbyć się reszty wiosek za pomocą bestii, które zniszczą świat i na jego gruzach zbudować nowy, w którym panować będzie Pain. Chcemy złączyć siły i powstrzymać Akatsuki.- powiedziałem. Zmierzyła mnie wzrokiem.
-Trzy sprawy...- zaczęła.- Pierwsza: z tego co mi wiadomo, Hokage Wioski Liścia jest Hashirama Senju. Druga: czy ty przypadkiem nie masz dopiero 16 lat? A trzecia: skąd znacie plany Akatsuki?- spojrzała na mnie podejrzliwie.
-Pierwsza: już nie. Druga: dokładnie 15 i 10 miesięcy. Trzecia: w naszej wiosce mieszkają trzej zdrajcy Akatsuki.- powiedziałem.
-Więc tak... Jeden przecinek jeden: czemu Hashirama już nie jest u was Hokage? Trzy przecinek jeden: co to za ludzie i czemu im ufacie?- zmrużyła oczy.
-Jeden przecinek jeden: oddał mi tytuł po walce z Akatsuki. Trzy przecinek jeden: bliźniaczki Manku i Tsuhikii oraz mój brat. Im nie ufam, ale jemu tak, bo znam prawdę.- spojrzałem na nią.
-Więc jeden przecinek dwa: czemu oddał ci tytuł? Trzy przecinek dwa: czemu mu ufasz i co to za prawda?
-Jeden przecinek dwa: nie wiem czemu i nie rozumiem. Trzy przecinek dwa: bo to mój brat i znam go na wylot, a jaka prawda, to już nie twój interes.- odparłem. Zamilkła. Kakashi spojrzał na mnie.
-Wiesz, że prowadzisz niebezpieczną grę, Uchiha...?- spojrzała mi w oczy.
-Wiem. Ale nie ja ją zacząłem. Ja tylko mam ją skończyć. Choćby oddając za tę sprawę życie.- odparłem. Zaskoczyła ją ma odpowiedź. Zmierzyła nas wszystkich wzrokiem.- Prowadź.- powiedziałem.
-Dobrze. Ale Hatake nie wiedzie do naszego Hokage.- odparła.
-Albo wejdziemy wszyscy, albo nikt z nas.- powiedziałem. Chwilę się wahała. Zmierzyła Kakashi'ego wzrokiem.
-Chodźcie.- powiedziała po dłuższej chwili i ruszyła przodem ulicami wioski.
Szła jako pierwsza, za nią szedłem ja, później Sakura i Kakashi, potem Ichime i na końcu mój brat. Ludzie patrzyli na nas zaskoczeni. Trwała cisza. Cała wioska zamilkła. Co jakiś czas ktoś szeptał tylko:
-To ostatni Uchiha!
Albo:
-On zabił Rin!
Ignorowaliśmy te szepty idąc dalej...

<?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Obserwatorzy