sobota, 13 grudnia 2014

Od Ichime Cd Kakashi # 92

Kakashi jak zwykle w gorącej wodzie kąpany wiedziałam,że nie nienawidzi tej wioski jak i jej mieszkańców lecz nie mógł się tak zachowywać.
-Przestań powiedziałam spokojnie.
-Nie warknął.
-Przepraszam cię za niego czasem tak ma.
-Nic nie szkodzi.
-Więc jak już wierz przybyliśmy tu by dowiedzieć się czegoś o Kakko i Taisekim.
-A ja powtarzam,że oni nie żyją.
-Rozumiem ale nie mamy żadnych dowodów by ci wierzyć.
-Mam dwa nagrobki z ich imieninami i nazwiskami.
-Tak ale to wciąż za mało.
-Za mało.
-Tak ponieważ nie możemy być pewni czy te dwa ciała tam są powiedziałam nagle zauważyłam coś dziwnego ten człowiek zaczął się cofać czyżby coś wiedział i nie chciał nam powiedzieć.
-Dla czego próbujesz uciec mówiłam bardzo spokojnie.
-Ja nie uciekam.
-Yh czyli nie chcesz nic nam powiedzieć zapytałam.
-Przecież wszystko wam już powiedziałem.
-Nie widzę,że cały czas nas okłamujesz powiedziałam puszczając rękę Kakashiego.
-Nie kłamię.
-Mam propozycje.
-Jaką.
-Albo powierz nam całą prawdę o nich albo zginiesz powiedziałam już trochę poirytowana zachowaniem tamtego człowieka.

(Kakashi)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Obserwatorzy