Obserwowałem wszystko .. myśląc nad jakimś logicznym sensem .. po czym stwierdziłem.
-Albi my znajdziemy kryjówkę Orochimaru albo on znajdzie nas .. -mruknąłem
-Tak ...
-Prościej jeśli to on znajdzie nas .. -mruknąłem
-Masz jakiś plan ?..
-Jak zawsze .. moje psy są w okolicy pozostaje tu narobić małego zamieszania . ?
-Co morze wywabić węża z kryjówki ..
-Ofiara .. jej nie odda
-Dobrze myślisz .. a który z nas jest celem Sasuke ?
-Ja ..-powiedział szeptem
-Więc na co czekasz ..broń się i niszcz .. -powiedziałem
Był zaskoczony
-Raiki !! -zaczęłam go atakować
puściłem mu oczko
Zrobiła się nie lada zadyma .. oczywiście wszystko było tak upozorowane by Itachi nie tracił sił a wszystko wyglądało wiarygodnie ..
-Katon sztuka Ognia !!
I te sprawy ...
<Itachi/Sasuke>?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz