Spojrzałem na niego i na całą resztę
-Wiem .. -szepnąłem ..
Po chwili Yahiko spytał
-A wiecie co może z naszym starym mistrzem Bloodem ?
Popatrzyłęm na nich ?
-Jesli chodzi wam o Zboczonego pustelnika .. ma się dobrze -pwoiedziałem
W oczach Yahiko Konan i Nagato coś dziwnego .. obawiam się że wywołał to u nich wspomnienia ..
Przez chwilę odwróciłem wzrok po czym spojrzałem w kierunku Obito ..
Nagle zjawił się Pakkun
-Kakashi .. -szepnał
-Co jest ?
-Mam coś ci do przekazania od Bisuke -powiedział
Westchnąłem po czym ukleknąłm na jedno kolano patrzac na psa ..
-Ichime .. opanowuje coraz lepsze techniki .. rozwija się i jest bezpieczna Gaara ma ją pod swoją opieką
więc nie musisz się martwic .. jednak bardzo by chciała byś odwiedził ją w święta .. ponieważ sam mówiłeś że jest jak młodsza siostra .. -pwoiedział
Całą reszta popatrzyła na mnie
-Kakashi .. -pwoiedział Obito
-Zamknij się -przerwał mu Sasuke i spojrzał na mnie
W sumie wszystkie oczy były skierowane na mnie .. wstałem i spojrzałem na nich ..
-Twoja decyzja .. -dodał Sasuke
-Moja odpowiedz brzmi prosto .. i tak sie tam wybieram jutro .. Odwróciłęm się od wioski .. jednak nie odwróciłem się od Ojca .. -powiedziałem
-Rozumiem ale nie waż się nas zdradzić
-Obito .. mamy te same marzenie .. Nagato Yahiko Kanon .. tez żyją marzeniem mistrza Blood'a
Obawiam się ze prędzaj ja trójka nam zaszkodzi .. -powiedziałem i spojrzałem na Yahiko,Nagato i Konan
<Sasuke/Yahiko,Nagato,Konan>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz