Popatrzyłąm na Sasuke .. usmiechnęłam sie ciepłom po czy powiedziałam .
-Nie mogę się doczekać kiedy opuścisz szpital i wrodzisz do domu.
-Ja tez .. a za ile to mozliwe
-Cztery dni ..
Uśmiechnął się .. do mnie .. po czym zamknął oczy i zasnął
Po chwili zjawiły się Manku i Tsuhikii .. zawołały Itachi'ego .. ten wyszedł na chwilę ..
Musiałam zejść do laboratorium .. i na chwilę Sasuke został sam ..
***************
Po powrocie zastałam puste łózko usłyszałam krzyk to był Kakashi
Ruszyłam za dźwiękiem .. Itachi tez tam był .. kilku zamszowatych ninja stało
Kakashi ich atakował wraz z Gaata Tsuhikii i Manku ..
Kiedy chciałam zaregowac usłyszałąm
-Sakura tak to twoja ukochana .. -głos był znajomy ..
po chwili ninja zjawił się i przystawił mi kunai do szyi ..
-To jak idziesz z nami Sasuke .. -spytał
"Miał opuścić wioskę .. " popatrzyłam na niego po czym pokiwałam przecząco głowa ..
-Nie zostawiaj mnie .. -szepnęłam
<Sasuke xP?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz