Patrzyłam na miejsce gdzie jeszcze chwile temu Stał Sasuke .. w moich oczach były łzy zamknęłam je .. spłynęły mi po policzkach... biłam się z uczuciami i emocjami ..
Kocham go ponad wszystko nadal .. uznałam ze nie będę narażać przyjaciół.
Odwróciłam głowe i powiedziałam stanowczo ..
-Manku Zajmij sie Itachim gdy dojdzie do siebie wracamy do wioski .. pomagamy w przygotowaniach do walki jeśli zakatuje wioskę .. będzie trzeba go jakoś zabić .. musimy gotowi wszyscy ..
Popatrzyła na mnie
-Sakura ...
-Manku .. on jest dla mnie ważny .. wole by zginął niż pogrążał się jeszcze bardziej
w tym wszystkim trzeba go powstrzymać zanim będzie jak Madara .. kocham go i nie mogę mu na to pozwolić .. nawet jeśli to ja będę musiała go zabić ..
Podeszłam do nich pomogłąm przy Itachim
Po czym ja wzięłam go z prawej strony pod ramie Manku z lewej i tak wracaliśmy do wioski ..
<Itachi/Manku>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz