Popatrzyłam na niego .. po czym powiedziałam
-Jeśli damy mu to co chce stworzy ze wszystkich niewolników to nie będzie życie
to tak jak wszyscy byli by lalkami Nagato i całej reszty. Nie wiem czego on chce
po co mu ten świat .. co mnie obchodzą jego plany, dla mnie to nie ma sensy albo pokój albo wojna.
Sasuke milczał i wracaliśmy do obozu .. nie mogłam się z tym pogodzic . znowu zrobiłam śniadanie wszystkim
i o świcie ruszylismy nikt z naszych poza mną o niczym nie wiedział ..
************
Kolejny dzień biegu ..i wieczorem staneliśmy wszyscy
u barmy wioski. Ichime i ja dyszałyśmy zmęczone Reszta miała się dobrze
<Sasuke>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz