Popatrzyłam na niego .. po czym pocałowałam go w usta.
Nie wiedziałam czy to się wyda czy nie .. Jednak zastanawiałam się
Po cim akurat Sasuke. Chciałam wieżyc tak jak on w to ze nikt sie nie dowie jednak ani troche nie wiezyłam w szczerosc Nagato .. bardziej wyczuwałam tu jakis haczyk ..
Zasnęłam po jakiś czasie .. rankiem znowu byłam sama nawet Itachi'ego nie było
Wyszłam z domu na trening z dziewczynami ..
***********8
We trójke zjadłysmy obiad na mieście a potem poszłam do szpitala ..
tam spędziłam resztę dnia w laboratorium ..
Nowe antidotum postało i szczepionki .. dla shinobi oraz zwierząt.
***********
Wyszłam ze szpitala nocą i zmieniłam sie w wilka .. po czym pobiegłam
przez las .. usiadłam na jednej ze skał .. i patrzyłam w niebo po chwili
ktoś przemknął .. to była jakaś ciemna Czakra .. ruszyłam ich śladem ...
Zobaczyłam gości w płaszczach było ich trzech .. po czym widziałam tez Sasuke rozmawiali .. leząc nieruchomo i obserwowałam z ukrycia ..
<Sasuke>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz